• Brownie z malinami i orzechami nerkowca

    Jeśli szukacie czegoś na niedzielny deser to ciasto jest idealne. Kombinacja ciemnej czekolady i malin jest przepyszna. Ciągnące sięciasto zcekoladowe, miękkie owoce i chrupiące orzechy – to wszystko jest w środku. Bardzo szybkie w przygotowaniu i bardzo łatwo – po prostu mieszamy składniki razem. Minimum wysiłku, maximum smaku. Polecam!

     

    forma prostokątna 20x30 cm

     

    Składniki:

    • 110 g masła
    • 60 g ciemnej czekolady
    • 135 g cukru
    • 2 jajka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 160 g mąki
    • ½  łyżeczki proszku do piezcenia
    • ¼ łyżeczki soli
    • ½  szklanki posiekanych orzechów nerkowca
    • 1 szklanka świeżych malin
    • cukier puder do oprószenia

     

     

     

    W rondelku umieścić czekoladę i masło i podgrzewać do rozpuszczenia. Zdjąć z palnika, dodać jajka, cukier i ekstrakt waniliowy. Wymieszać widelcem do połączenia. W misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia i sól. Dodać mieszankę mąki do mikstury czekoladowej, mieszając aż się połączą. Dodać posiekane orzechy. Formę wyłożyć papierem do pieczenia i wlać ciasto. Maliny rozerwać na małe kawałki i rozrzucić po cieście lekko dociskając. Piec w temperaturze 180°C przez 30 minut. Wystudzić w formie.

    Wyjąć ciasto z formy, usunąć papier i oprószyć cukrem pudrem przed podaniem.


     


     

    Kategoria: Brownies.

    Tagi: maliny, orzechy.

  • Ciasto pistacjowe z malinami

    Ucierane, proste w wykonaniu aromatyczne ciasto. W konsystencji mięciutkie i aksamitne, w smaku wyraźnie pistacjowe. Limonka i maliny ożywiają (orzeźwiają) smak pistacji dodając ciastu wyraźnej lekkości i kwaskowatej nuty. Idealne do popołudniowej herbaty w gronie rodziny lub przyjaciół. Polecam!

     

    forma odpinana ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 250 g masła
    • 225 g cukru
    • 4 duże jajka
    • 70 g mąki
    • 100 g mielonych migdałów
    • 100 g mielonych pistacji (mogą być solone)
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 2 łyżki soku wyciśniętego z limonki
    • skórka starta z 1 limonki
    • 10-12 sztuk świeżych malin

     

    Polewa:

    • 2 łyżki dżemu malinowego
    • 75 g białej czekolady
    • 2 łyżki posiekanych pistacji
    • skórka starta z ½ limonki
    • kilka sztuk malin

     

    Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę ręcznie lub w malakserze. Po kolei (jedno po drugim) dodawać jajka, nadal ucierając. Dodać migdały i pistacje oraz mąkę połączoną z solą i proszkiem, wymieszać. Na koniec dodać skórkę i sok z limonki. Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać ¾ ilości ciasta, wyrównać, ułożyć na cieście maliny w sporych odstępach od siebie.  Wylać resztę ciasta tak, aby przykryło maliny (w trakcie pieczenia opadną na dno). Piec ok. 1 godzinę (do suchego patyczka) w temperaturze 160°C z termoobiegiem. Wyjąć z piekarnika i wystudzić w formie, a następnie przenieść na kratkę, aby spód nie był wilgotny.

    Wykonać polewę: dżem malinowy podgrzać w rondelku, a czekoladę rozpuścić (osobno) w kąpieli wodnej. Posmarować wierzch ciasta ciepłym dżemem, chwilę przestudzić i wylać na niego rozpuszczoną czekoladę. Nie należy pomijać dżemu, gdyż bez niego polewa nie będzie gładko pokrywać ciasta. Udekorować skórką z limonki, pistacjami i malinami porwanymi na kawałki zanim czekolada zastygnie.


     

    Przepis oparty na przepisie z książki 'Lola's forever', zmodyfikowany.

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: czekolada, limonka, maliny, pistacje.

  • Dwukolorowe ciasto truflowe z malinami

    Ciasto truflowe (fudge cake) czyli gęste, wilgotne, niskie ciasto czekoladowe. Poniżej wersja dwu-smakowa, z białej i z ciemnej czekolady. Bardzo proste, szybkie, rozkosznie smaczne. Maliny dodają kwasku i cierpkości, abyśmy się zbytnio nie przesłodzili. Polecam!

     

    forma do brownie (płaska) 20 x 30 cm

    Składniki na ciemne ciasto:

    • 50 g masła
    • 100 g gorzkiej czekolady
    • 110 g jasnego brązowego cukru demerara
    • 1 jajko
    • 75 g mąki
    • 60 g kwaśnej śmietany

    Składniki na jasne ciasto:

    • 50 g masła
    • 100 g białej czekolady
    • 100 g drobnego cukru
    • 1 jajko
    • 90 g mąki
    • 60 g kwaśnej śmietany

    Dodatkowo:

    • 150 g malin (mogą być zamrożone)

    W jednym garnuszku umieścić masło i gorzką czekoladę połamaną na kawałki. Podgrzewać powoli, aż się rozpuszczą. W drugim garnuszku umieścić masło i białą czekoladę połamaną na kawałki. Podgrzewać powoli, aż się rozpuszczą. Zdjąć oba garnuszki z palnika. Dodać do każdego cukier (odpowiednio trzcinowy i zwykły), wymieszać. Dodać pozostałe składniki do każdego garnuszka, wymieszać do powstania gładkich mas. Foremkę wyłożyć papierem do pieczenia. Wykładać na zmianę obok siebie ciasto ciemne i jasne, w zależności od upodobania większymi lub mniejszymi plamami. Im mniejsze plamy każdego ciasta tym większa szansa, że później w każdym kawałku napotkamy oba smaki. Wysypać na wierzch równomiernie maliny (zamrożone bez rozmrażania), wcisnąć je lekko dłońmi w ciasto. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170°C i piec 30 minut (na powierzchni musi być widoczna „skórka”). Wyjąć, wystudzić, pokroić, podawać.

     

     


     

     

     

    Kategoria: Ciasta z owocami.

    Tagi: czekolada, maliny.

  • Gofry na maślance z proszkiem owocowym

    Gofry z ciasta wzbogaconego maślanką, która nadaje puszystość i delikatny smak. Można je wykonać w wersji klasycznej tzn. z ciasta bez dodatków smakowych i cieszyć się smakiem tradycyjnych gofrów. Ja natomiast, w ramach eksperymentów kulinarnych, dodałam proszek owocowy (zmielone owoce liofilizowane) i efekt przerósł moje najśmielsze oczekiwania. Jedna łyżka zmielonych owoców nadaje wspaniały smak (i naturalny kolor) upieczonym gofrom. Użyłam liofilizowane jagody i maliny i gofry smakowały dokładnie jak te świeże owoce. Do takiego deseru wystarczy już odrobina cukru pudru, a porcja owoców od razu jest w zestawie. Polecam! Owoce (i warzywa) liofilizowane dostępne na www.natulio.pl

     

    12 gofrów

     

    Składniki:

    • 280 g mąki
    • 3 łyżki cukru
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 łyżeczka sody
    • 1 łyżeczka soli
    • 435 ml maślanki
    • 2 duże jajka
    • 55 g masła, roztopionego
    • 2 łyżki proszku owocowego (ja dałam po 1 łyżce jagodowego i malinowego)

     

     

    Mąkę wsypać do miski, dodać cukier, proszek do pieczenia, sodę i sól. W osobnej misce wymieszać maślankę, jajka i roztopione masło. Wlać mieszankę maślankową do mąki, wymieszać dokładnie. Na tym etapie ja rozdzieliłam ciasto na pół do dwóch osobnych misek. Do jednej części dodałam łyżkę proszku jagodowego, do drugiej malinowego. Można też zrobić gofry w jednym smaku dodając do całości 2 łyżki proszku owocowego. Odstawić ciasto na 5 minut, aby odpoczęło. Rozgrzać gofrownicę, nabierać porcję ciasta chochlą i piec ok. 6-7 minut. Podawać oprószone cukrem pudrem.


     

     

     

    Kategoria: Gofry.

    Tagi: jagody, maliny.

  • Kruche ciasteczka z herbatą matcha

    Pyszne, kruche ciasteczka o delikatnym smaku zielonej herbaty. Malinowe nadzienie harmonijnie podkreśla świeży, wiosenny smak nadając odrobinę słodyczy. Całość bardzo wdzięczna, niebanalna, nieprzesłodzona. Na dodatek zachowują kruchość przez kilka dni, nawet przełożone nadzieniem (choć raczej nie wytrzymają tak długo…). Polecam!

     

    32 podwójne ciasteczka

    Składniki:

    • 100 g miękkiego masła
    • 2 łyżki herbaty matcha (proszku)
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 120 g cukru pudru
    • szczypta soli
    • 1 jajko
    • 190 g mąki pszennej krupczatki

     

    Nadzienie:

    • 150 g malin (świeżych lub mrożonych)
    • 100 g białej czekolady

    W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z herbatą i ekstraktem z wanilii na jasnozieloną, puszystą masę. Dodać cukier i sól nadal ucierając. Następnie dodać jajko. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabna kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 1-2 godziny w lodówce.

    Następnie ciasto wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm, wyciąć z niego kółeczka o średnicy 5 cm. W połowie ciasteczek wyciąć na środku mniejszy kształt (kwiatek, serduszko lub inny). Przygotowane ciasteczka ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 17-18 minut w temperaturze 180°C. z termoobiegiem. Po 12 minutach zaglądać do piekarnika, jeśli zaczynają brązowieć zakończyć pieczenie.

    Wykonać nadzienie: umieścić w garnuszku maliny (zamrożone bez rozmrażania). Podgrzać parę minut, aż się zrobi puree. Zdjąć garnuszek z palnika, dodać połamaną na kawałki czekoladę, wymieszać do powstania gładkiej masy, odstawić do wystudzenia.

    Wystudzone ciasteczka łączyć w pary (całe i z wyciętym kształtem) przekładając porcją nadzienia.


     

     

    Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

    Tagi: czekolada, maliny, matcha.

  • Linzer torte (tarta Linzer)

    Linzer torte to słynna tarta z austriackiego Linzu, która jest podobno najstarszym ciastem na świecie. Został znaleziony przepis na tę tartę pochodzący z roku 1653. Tarta nie jest skomplikowana w wykonaniu, ale jednak przepis jest bardziej złożony niż przepis przeciętnej tarty. Ciasto kruche jest bardzo kruche i zawiera w swoim składzie mielone migdały (lub orzechy, często laskowe), skórkę i sok z cytryny oraz cynamon. To połączenie może zaskakiwać, ale uwierzcie, ciasto jest przepyszne. Nadzienie to owoce w postaci puree lub gęsty dżem owocowy (najczęściej czerwone porzeczki, śliwki lub maliny). Wierzch obowiązkowo musi być przykryty kratką. Ciasto nie tylko pięknie się prezentuje na stole, ale również wspaniale smakuje. Polecam!

     

    forma do tarty ø 25 cm

     

    Spód:

    • 125 g miękkiego masła
    • 100 g drobnego cukru
    • 1 żółtko
    • Skórka starta z 1 cytryny
    • Sok z ½ cytryny
    • ¼ łyżeczki soli
    • 125 g mąki
    • 175 g mielonych migdałów (mąki migdałowej)
    • ½ łyżeczki cynamonu

     Nadzienie:

    • 350 g malin
    • 125 g cukru
    • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

     

    W misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać żółtko, nadal ucierając. Dodać sól, sok i skórkę z cytryny, utrzeć do połączenia. W osobnej misce wymieszać razem mąkę, migdały i cynamon. Wsypać mieszankę mąki do masy maślanej i utrzeć do połączenia i uformowania przez ciasto kuli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na 1-2 godziny w lodówce.

    Przygotować nadzienie: maliny i cukier umieścić w rondelku i podgrzewać przez 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Gdy maliny całkiem się rozpadną zdjąć z palnika i dodać mąkę ziemniaczaną. Wymieszać energicznie, aby nie powstały grudki. Odstawić do wystudzenia i zgęstnienia.

    Ciasto wyjąć z lodówki i podzielić na dwie części w proporcji 2/3 i 1/3. Większą część rozwałkować na grubość 4-5 mm, wyłożyć nim formę do tarty, a na wierzchu rozłożyć równo nadzienie. Drugą część ciasta rozwałkować w kształt prostokąta i wyciąć pociąć je na paski o szerokości 1-1,5 cm. Paski ułożyć na nadzieniu, tak aby powstała kratka (kładąc paski w jednym kierunku, a następnie prostopadłe do nich na wierzchu – nie przeplatać). Na czas nagrzewania piekarnika umieścić tartę w lodówce. Piec 45 minut w temperaturze 180°C. Wyjąć, wystudzić, oprószyć cukrem pudrem przed podaniem.


     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: cynamon, cytryna, maliny, migdały.

  • Malinowa panna cotta

    Delikatna malinowa panna cotta z musem malinowym i dodatkami z galaretki malinowej. Panna cotta jest słodka, a mus i galaretka kwaskowate razem tworząc udany duet smaków. U mnie w kształcie serca na Walentynki, ale nadaje się także na inną okazję. Polecam!

     

    6 serc o wymiarach 12 x 9,5 cm

    Składniki:

    • 250 ml mleka
    • 250 ml śmietanki 30%
    • 2 torebki herbaty owocowej malinowej
    • 80 g cukru
    • 3,5 łyżeczki żelatyny

    Mus malinowy i galaretka malinowa:

    • 200 g malin (mogą być mrożone)
    • 2 łyżki cukru pudru
    • 2 łyżeczki żelatyny

    W garnuszku umieścić mleko, śmietankę, cukier i herbatę w torebkach. Gotować parę minut. Żelatynę umieścić w miseczce i zalać wodą do jej przykrycia, zostawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę umieścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i poczekać, aż się rozpuści. Garnuszek zdjąć z ognia, wyrzucić torebki herbaty, jeśli popękały można przecedzić mieszankę, ja tego nie zrobiłam, zostawiłam w deserze te płatki. Wmieszać do masy w garnku żelatynę, rozlać do foremek, pozostawić do ostygnięcia. Następnie umieścić foremki w lodówce, najlepiej na całą noc.

    Maliny (mrożone bez rozmrażania) umieścić w garnuszku z cukrem pudrem i pogotować chwilę. Żelatynę umieścić w miseczce i zalać wodą do jej przykrycia, zostawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę umieścić w kąpieli wodnej lub w kuchence mikrofalowej i poczekać, aż się rozpuści. Zdjąć garnuszek z malinami z palnika, połowę (mus) przełożyć do miseczki, do drugiej połowy dodać żelatynę i wymieszać. Na tym etapie można puree malinowe przetrzeć przez sitko, jeśli nie chcemy pesteczek, ja je zostawiłam w musie i galaretce. Blaszkę do pieczenia o wymiarach 20 x 20 cm wyłożyć przezroczystą folią spożywczą (dno i dwa przeciwległe boki), wylać na folię maliny z żelatyną i rozprowadzić równo. Warstwa będzie bardzo cienka. Wstawić na noc do lodówki.

    Następnego dnia wyjąć ostrożnie panna cottę z foremek na talerzyki (można wstawić foremki na 1-2 minuty do ciepłej wody, ułatwi to odchodzenie deseru od ścianek). Na wierzch wyłożyć mus malinowy. Wyjąć z lodówki foremkę z galaretką, chwycić za boki folii i wyjąć z foremki na blat. Odwrócić i zdjąć ostrożnie folię z galaretki. Galaretka będzie bardzo miękka i elastyczna, łatwo da się formować w różne kształty. Ja wycięłam małe serduszka i paski, które zwinęłam w kształt wstążki. Udekorować galaretowymi kształtami panna cottę na talerzykach.

     

    Kategoria: Desery

    Tagi: maliny.

  • Mrożone kopuły z białą czekoladą

    To elegancki i imponujący deser, jakie zazwyczaj widujemy na witrynach cukierni lub zamawiamy w kawiarni. Wydaje się być zbyt skomplikowany do domowego wykonania, ale tak nie jest. Owszem, może nie dla całkowicie początkujących osób, ale ci, którzy posiadają trochę wprawy w domowych wypiekach poradzą sobie bez trudu. Trudno jednoznacznie określić ten deser, bo w mrożonej kuli ukrywa się domowy budyń (creme patisserie) z białą czekoladą i bitą śmietaną. Budyń powoduje, że deser jest delikatny i aksamitny, nawet prosto z zamrażalnika. Na wierzchu jest błyszcząca polewa zrobiona z jednego składnika. Polecam!

     

    6 sztuk

     

     

    Spód:

    • 6 szt. herbatników Palets Breton – przepis tutaj

     Kopuły:

    • 100 g białej czekolady
    • 1 łyżka cukru
    • 1 żółtko
    • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
    • 100 ml mleka
    • 1 łyżka żelatyny
    • 250 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 6 malin

     Glazura:

    • 8 łyżek dżemu z moreli
    • barwnik spożywczy różowy

     

     

    Czekoladę posiekać na małe kawałki, umieścić w rondelku i rozpuścić w kąpieli wodnej.  Odstawić do lekkiego przestudzenia.

    Krem budyniowy: mleko zagotować do wrzenia. Żółtko utrzeć z cukrem i mąką ziemniaczaną na jasną i kremową masę. Wrzące mleko wlać do masy żółtkowej mieszając intensywnie. Przełożyć całość z powrotem do rondelka i podgrzewać, na małej mocy palnika, mieszając, aż zgęstnieje i zacznie bąblować.

    Żelatynę umieścić w miseczce i zalać zimną wodą, odstawić na 5 minut do napęcznienia. Napęczniałą żelatynę podgrzać w kąpieli wodnej lub kuchence mikrofalowej (nie gotować).

    Krem budyniowy wymieszać z rozpuszczoną czekoladą. Dodać rozpuszczoną żelatynę, wymieszać. Odstawić do wystudzenia.

    Śmietankę ubić na sztywno i wmieszać do wystudzonego budyniu z czekoladą. Nałożyć do formy silikonowej w kształcie półkul do połowy wysokości. Włożyć w środek kremu po jednej malinie do każdej półkuli. Nałożyć resztę masy, tak aby wypełniła całość foremki. Wstawić do zamrażalnika na minimum 4 godziny (lub na noc).

    Dżem morelowy podgrzać w rondelku. Przetrzeć przez sitko, aby się pozbyć większych kawałków. Przełożyć z powrotem do rondelka, dodać barwnik, wymieszać. Zamrożone półkule wyjąć z formy na kratkę umieszczoną na płaskiej formie do pieczenia. Oblać każdą półkulę przygotowaną glazurą, która powinna stężeć w ciągu minuty. Ułożyć każdą półkulę na ciasteczku i podawać.


     

     

    Przepis z książki 'Afternoon tea'.

    Kategoria: Desery i lody.

    Tagi:czekolada, maliny.

  • Ptysie z kremem i sosem malinowym

    Kto nie pamięta ptysiów z dzieciństwa? Do dzisiaj obecne w każdej cukierni, a zrobienie ich w domu jest naprawdę proste. Ciasto jest bez cukru, więc daje wiele możliwości wypełniania, na słodko i na słono. U mnie wypełnione kremem z mascarpone, bo został od tortu, ale może to być sama bita śmietanka i świeże owoce. A przy odrobinie wprawy możemy się pobawić rękawem cukierniczym i wyczarować rozmaite kształty. Polecam!

     

    25 sztuk

    Składniki na ciasto parzone:

    • 100 g masła
    • 1 łyżeczka cukru pudru
    • 1 szklanka wody z kranu (ciepłej)
    • szczypta proszku do pieczenia
    • 4 jajka
    • 1 szklanka mąki pszennej

     

    Nadzienie:

    • 125 g serka mascarpone
    • 125 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 2 łyżki cukru pudru
    • kilka sztuk malin

     

    Dodatkowo:

    • sos malinowy (z rozcieńczonego syropu malinowego)

     

    Masło i cukier umieścić w garnku, zalać wodą i podgrzewać, aż masło się rozpuści. Dodać mąkę i proszek, mieszać energicznie, aż powstanie gładka masa przypominająca puree ziemniaczane. Odstawić do lekkiego przestygnięcia. Następnie dodać jajko i mieszać, aż się wchłonie w ciasto. Po kolei dodawać pozostałe jajka. Uzyskane ciasto powinno być gładkie i elastyczne, w wyglądzie i konsystencji jak puree ziemniaczane, ale mniej kleiste. Umieścić ciasto w rękawie cukierniczym bez tylki i wyciskać na blachę przykrytą arkuszem papieru do pieczenia.  Porcje ciasta powinny mieć średnicę ok. 6 cm i być uformowane w spłaszczone stożki. Piec 25 minut w temperaturze 200°C z termoobiegiem. Po upieczeniu zdjąć z blachy i przełożyć na kratkę. Przekroić na pół w poprzek. Jeśli ptysie wyjdą zbyt płaskie (gdy nieodpowiednio wyciśniemy kształt z ciasta) można złączyć po prostu dwie sztuki ze sobą.

    Krem: śmietankę ubić, wmieszać do serka mascarpone wymieszanego z cukrem, krótko zmiksować razem. Umieścić krem w rękawie cukierniczym zakończonym tylką w kształcie gwiazdki, wyciskać porcje kremu na spód ptysia, układać na nim porwane na mniejsze kawałki maliny i przykrywać górną częścią ciasta. Wierzch polać sosem malinowym.


     

    Kategoria: Ciasto parzone.

    Tagi: maliny, mascarpone.

  • Rustykalny sernik z buraczkiem i malinami

    To pieczony sernik na kruchym spodzie i w obręczy z kruchego ciasta. Całe maliny są umieszczone na spodzie i schowane w buraczkowym nadzieniu. W trakcie pieczenia maliny się nieco rozpadną i nadadzą malinowy zapach i smak masie twarogowej. Jeden mały buraczek powoduje, że ten sernik ma piękny kolor i niebanalny smak. Smak buraczany jest tu wyraźnie wyczuwalny, ale w połączeniu z malinami w słodkim deserze nabiera nowej jakości. Polecam!

     

    Sernik należy wykonać poprzedniego dnia, ponieważ musi spędzić noc w lodówce zanim uzyska odpowiednią strukturę.

    forma ø 20 cm

     

    Składniki na spód:

    • 150 g miękkiego masła
    • 50 g cukru pudru
    • 1 jajko
    • 320 g mąki

     Masa twarogowa:

    • 250 g twarogu zmielonego 3-krotnie (lub z wiaderka)
    • 125 g serka mascarpone
    • 100 ml śmietanki 30% lub 36%
    • 1 mały surowy buraczek
    • 3 jajka
    • 140 g cukru
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 100 g malin

     

    Wykonać kruche ciasto: masło utrzeć z cukrem pudrem (najlepiej w malakserze). Dodać jajko, wciąż ucierając. Dodać mąkę, ucierać do czasu, gdy ciasto uformuje się w kulę. Zawinąć w folię spożywczą, włożyć do lodówki na około 2 godziny.

    Buraka obrać ze skóry i zetrzeć na tarce, na najmniejszych oczkach. Wszystkie składniki masy twarogowej (oprócz malin) umieścić w misce i dokładnie wymieszać łyżką, ewentualnie krótko zmiksować (zbyt długie miksowanie spowoduje napowietrzenie masy i po upieczeniu sernik opadnie w środku).

    Kruche ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość 4 mm w kształt kółka o średnicy 25 cm. Przełożyć ciasto do formy i wylepić nim spód i boki. Maliny ułożyć na dnie tworząc z nich okrąg przylegający do boku formy. Do środka wlać masę twarogową. Piec ok. 50-60 minut w temperaturze 170°C bez termoobiegu. Upieczony sernik powinien być ścięty na całej powierzchni. Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia na blacie, a następnie wstawić na noc do lodówki. Przed podaniem udekorować świeżymi malinami.

     

    Kategoria: Serniki.

    Tagi: burak, maliny.

  • Ślimaczki z malinami i różowym pieprzem

    Nie dajcie się zwieść pozorom, że to kruche ciasteczka z malinowym nadzieniem. To coś całkowicie innego. Tak, ciasto jest kruche, w nadzieniu są maliny, ale w całkiem inny sposób. Ciasto jest zrobione bez tłuszczu, bez cukru i bez jajek co daje efekt innego smaku i tekstury. Ciasteczka są dużo bardziej twarde, ale w przyjemny sposób. Nadzienie to maliny, skórka pomarańczowa i pieprz (tak, tak) co też zaskakuje aromatycznym i odrobinkę ostrym smakiem. Polecam także dla dzieci, moje zjadły po kilka naraz.

     

    12-14 ciasteczek

     

    Składniki na kruchy spód:

    • 125 ml maślanki
    • 1 ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    • 300 g mąki pełnoziarnistej
    • 85 g mąki kukurydzianej
    • szczypta soli
    • 85 g syropu ryżowego (lub innego roślinnego syropu)

     Nadzienie:

    • 1 łyżka skórki startej z pomarańczy
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 75 g świeżych malin
    • 1 łyżeczka zmielonego pieprzu różowego (lub białego)
    • 1 łyżka syropu ryżowego (lub innego roślinnego syropu)

     

    Ciasto: w misce wymieszać obie mąki, sól i proszek. Zrobić w środku dołek i wlać maślankę oraz syrop. Posiekać nożem, aż ciasto zacznie się zbijać. Wyjąć na obsypaną mąką stolnicę i wyrobić rękami, aż ciasto utworzy zwartą kulę. Można dodać jeszcze 1-2 łyżki maślanki, jeśli nie będzie chciało się wyrobić. Rozwałkować na grubość 5-6 mm w kształt prostokąta.

    Wymieszać w miseczce wszystkie składniki nadzienia oprócz malin. Tą mieszanką posmarować rozwałkowany płat ciasta. Maliny porwać na kawałeczki i rozmieścić równomiernie na cieście. Całość zwinąć w rulon zaginając dłuższy bok. Pokroić rulon na plastry o szerokości ok. 1,5 cm. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec 25 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem.


     

    Przepis z książki 'Sugar free' (AWW).

    Kategoria: Ciasteczka i drobne wypieki.

    Tagi: maliny, pieprz, pomarańcze.

  • Tartaletki z malinami i nadzieniem kokosowo - limonkowym

    Bardzo fajna propozycja na letni deser. Kruche ciasto wypełnione kremem z kokosa i limonek, na wierzchu świeże maliny polane białą czekoladą. Tartaletki są bardzo lekkie i orzeźwiające w smaku. Limonka wyraźnie się przebija, ale harmonijnie łączy z pozostałymi smakami. Kropla białej czekolady przełamuje kwaskowatość słodyczą. Polecam!

     

    8 sztuk ø10 cm lub 1 tarta ø 24 cm

     

    Składniki na kruchy spód:

    • 100 g miękkiego masła (użyłam masło 60%, nie mix tłuszczowy)
    • 4 łyżki cukru pudru
    • 1 jajko
    • 220 g mąki pszennej krupczatki

     Nadzienie:

    • 200 ml mleka lub śmietanki kokosowej
    • 220 g drobnego cukru
    • 5 jajek
    • skórka starta z 2 limonek
    • sok wyciśnięty z 3 limonek

     Dodatkowo:

    • 250 g świeżych malin
    • 100 g białej czekolady

     

    Kruchy spód: w misie malaksera lub ręcznie utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko nadal ucierając. Kiedy się dobrze połączy z pozostałymi składnikami stopniowo wsypywać mąkę. Ucierać (najlepiej w malakserze, aby nie dotykać ciasta) do czasu, aż ciasto utworzy gładką, zgrabną kulę (kilka minut). Ilość potrzebnej mąki może być trochę inna niż w przepisie (zależy to od rodzaju mąki), dlatego należy dodawać ją powoli. Kulę ciasta zawinąć w folię spożywczą i umieścić na co najmniej 1-2 godziny w lodówce.

    Wyjąć ciasto z lodówki i rozwałkować na grubość 4-5 mm. Wyciąć kółka o średnicy 12 cm i wyłożyć nimi foremki do tartaletek lub wyciąć jedno duże koło do dużej formy. Na ciasto położyć papier do pieczenia i obciążyć kulkami, fasolą lub inną formą. Piec spody w temperaturze 180°C z termoobiegiem przez 15 minut, następnie usunąć obciążenie i piec jeszcze 5 minut.

    Wykonać nadzienie: wszystkie składniki wymieszać dokładnie trzepaczką. Upieczone spody wyjąć z piekarnika, pozostawić w formie/formach i wlać nadzienie, które będzie bardzo płynne. Wstawić do piekarnika i piec tartaletki 25 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem, a jedną dużą tartę przez 40 minut. Nadzienie musi być ścięte na całej powierzchni i wyglądać jak bardzo gęsty gładki budyń. Wyjąć, wystudzić na kratce.

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Ułożyć na tartach maliny, polać cienkimi strużkami białej czekolady.


     

    Kategoria: Ciasta kruche i tarty.

    Tagi: czekolada, limonka, maliny, mleko kokosowe.