• Przepisów na ciasto marchewkowe istnieje mnóstwo. Różnią się dodatkami, konsystencją, kremem na wierzchu. U mnie wersja ze skórką pomarańczową, która nadaje silny akcent i świetnie równoważy resztę składników. Jak opisać smak tego ciasta? Obłędny, wciągający, uzależniający. Konsystencję? Wilgotna, aksamitna, miękka. Po prostu nie można go nie upiec.. i nie zjeść.. :) Polecam!

     

    1 ciasto 20 x 20 cm

    Składniki:

    • 200 g mąki
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • ½ łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
    • ½ łyżeczki sody
    • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 3 jajka
    • 175 ml oleju
    • 175 g brązowego cukru demerara
    • 200 g marchewki startej na dużych oczkach
    • 75 g rodzynek
    • 75 g orzechów włoskich grubo posiekanych
    • skórka starta z ½ pomarańczy

     Krem:

    • 100 g cukru pudru
    • 100 g miękkiego masła
    • 250 g kremowego serka
    • 1 łyżka soku wyciśniętego z pomarańczy
    • skórka starta z ½ pomarańczy

     Dodatkowo:

    • owoce physalis do dekoracji (niekoniecznie)

    Wymieszać w misce mąkę, cynamon, gałkę, sodę, proszek i sól. W drugiej misce roztrzepać jajka, dodać do nich cukier i olej i dokładnie wymieszać. Dodać orzechy, rodzynki (bez namaczania), skórkę pomarańczową i marchewkę. Połączyć zawartość obu misek mieszając, aż wszystkie składniki będą wilgotne. Formę do pieczenia wyłożyć papierem (samo dno), wlać ciasto i piec w temperaturze 170°C z termoobiegiem  przez 40 minut. Wyjąć z formy, wystudzić na kratce.

    Wykonać krem: masło utrzeć z cukrem i serkiem (ja dałam 125 g serka Philadelphia i 125 g mascarpone) na gładką masę. Dodać sok i skórkę z pomarańczy.

    Ciasto przekroić na dwa blaty. Połowę kremu wyłożyć na dolny blat, przykryć górnym. Na wierzchu rozłożyć resztę kremu. Udekorować (lub nie) według uznania. U mnie owoce physalis, które pasują także w smaku.

     

    Przepis z programu 'Hairy Bikers'.

    Kategoria: Ciasta ucierane i biszkoptowe.

    Tagi: marchew, pomarańcze, cynamon, orzechy, mascarpone.

  • Lubicie ciasto marchewkowe? Chlebek bananowy to wasze ulubione ciasto? Te muffiny są stworzone dla was. To ten sam typ ciasta – wilgotne, aromatyczne, niezbyt słodkie. Marchewka i banan dają naturalną słodycz i wilgotność i pasują idealnie do siebie subtelnym jarzynowym smakiem. Z podanej porcji można upie muf finki lub jeden chlebek, a przygotowanie jest szybkie i proste, więc można się zdecydować w każdej chwili. Krem na wierzchu nie jest konieczny, jednakże dodaje nieco słodkości i smaku. Polecam!

     

    16 klasycznych muffinek lub 1 keksówka

     

    Składniki:

    • 2 banany
    • 1 ½ szklanki marchewki startej na dużych oczkach
    • 320 g mąki
    • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    • 1 łyżeczka sody
    • ½ łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka przyprawy do piernika (lub waszej ulubionej)
    • 2 duże jajka
    • 125 ml oleju
    • 150 g cukru trzcinowego
    • ¼ szklanki naturalnego jogurtu
    • 1 łyżka ekstraktu z wanilii

     Krem:

    • 50 g masła
    • 50 g cukru pudru
    • 125 g kremowego serka
    • 1 łyżka mleka
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

     

     

    Banany rozgnieść widelcem na puree, dodać startą marchewkę.

    W misce wymieszać mąkę, sól, proszek do pieczenia, sodę i przyprawy. Dodać banany z marchewką, wymieszać. Osobno wymieszać jajka, olej, cukier, jogurt i ekstrakt z wanilii. Mokre składniki połączyć z mieszanką mąki i warzyw. Wymieszać dokładnie do połączenia. Ciasto wlać do foremek wyłożonych papilotkami (lub keksówki wyłożonej papierem do pieczenia). Piec 25 minut w temperaturze 180°C (do suchego patyczka). Upieczone zostawić na 10 minut w foremkach, następnie wystudzić na kratce.

    Krem: utrzeć wszystkie składniki razem, do otrzymania gładkiego kremu. Na każdej babeczce rozsmarować 1 łyżkę kremu i (opcjonalnie) udekorować czekoladową marchewką.


     


     

    Przepis oparty na stylesweetca.com, zmodyfikowany przeze mnie.

    Kategoria: Babeczki i muffinki.

    Tagi: banan, jogurt, marchew.

  • Tort marchewkowy? No cóż… jeśli kochacie ciasto marchewkowe tak jak mój mąż to wasz tort urodzinowy też musi być marchewkowy. Blaty są dosyć gęste, ale utrzymują się ładnie na kremie z masła i serka. Dla odmiany dodałam nutę imbiru, a w kremie jest kwaśna marakuja. Całość bardzo smaczna i wbrew pozorom lekka. Polecam!

     

    3 formy ø 20 cm

     

    Składniki:

    • 300 g mąki
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 1 łyżeczka mielonego imbiru
    • ½ łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
    • ½ łyżeczki sody
    • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
    • szczypta soli
    • 4 jajka
    • 260 ml oleju
    • 260 g jasnego cukru trzcinowego
    • 300 g marchewki startej na dużych oczkach
    • 110 g rodzynek
    • 110 g orzechów włoskich grubo posiekanych

     Krem:

    • 100 g cukru pudru
    • 100 g miękkiego masła
    • 250 g kremowego serka
    • pulpa z 2 owoców marakuji

     

    Wymieszać w misce mąkę, przyprawy, sodę, proszek i sól. W drugiej misce roztrzepać jajka, dodać do nich cukier i olej i dokładnie wymieszać. Dodać orzechy, rodzynki (bez namaczania) i marchewkę. Połączyć zawartość obu misek mieszając, aż wszystkie składniki będą wilgotne. Trzy formy do pieczenia wyłożyć papierem (samo dno), rozdzielić ciasto równo pomiędzy nie i piec w temperaturze 170°C z termoobiegiem  przez 30 minut (do suchego patyczka). Jeśli nie macie trzech form trzeba upiec ciasto na raty. Wyjąć z form, wystudzić na kratce.

    Wykonać krem: masło utrzeć z cukrem i serkiem na gładką masę. Dodać pulpę z marakuji. Odłożyć dwie łyżki kremu, resztę podzielić na pół.

    Ułożyć pierwszy blat ciasta na paterze, wyłożyć na niego połowę kremu, wyrównać. Położyć na nim drugi blat i wyłożyć na niego drugą połowę kremu. Położyć na nim trzeci blat i rozsmarować na wierzchu odłożone dwie łyżki kremu. Przeciągnąć packą boki tortu, aby wyrównać wystający krem. W ten sposób powstanie ciasto w wersji ‘naked’. Jeśli chcemy mieć boki także dokładnie pokryte kremem trzeba zwiększyć ilość kremu o połowę.


     

    Kategoria: Torty.

    Tagi: cynamon, imbir, marakuja, marchew, orzechy, rodzynki.

  • Ten bogaty w składniki chleb żytni jest niezwykle prosty w wykonaniu. Po prostu wszystko razem mieszamy. Dodatek marchwi może zaskakiwać, wzbogaca teksturę, zatrzymuje wilgoć, w smaku nie do rozpoznania. Jak zatem smakuje ten chleb? Smacznie, swojsko, domowo.. Polecam!

     

    3 bochenki ø 14 cm

    Składniki:

    • 450 g mąki żytniej (typ 720)
    • 300 g mąki pszennej
    • 2 łyżeczki cukru
    • 14 g drożdży suszonych
    • 500 ml ciepłej wody
    • 125 ml oleju
    • 95 g melasy
    • 75 g ziaren słonecznika
    • 75 g pestek z dyni
    • 2 duże marchewki starte na grubych oczkach
    • 170 g mąki (kaszki) kukurydzianej
    • 4 łyżki kawy zbożowej
    • 2 łyżeczki soli

    Drożdże, cukier i wodę umieścić w misce, wymieszać, odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, aż zaczną pracować. Następnie dodać olej i melasę, wymieszać. Dodać wszystkie pozostałe składniki i wyrabiać około 10 minut ręcznie lub mikserem z końcówką w kształcie haka. Powstanie gęste, zwarte ciasto. Włożyć do dużej, wysmarowanej olejem miski i odstawić na 2 godziny, aż podwoi swoją objętość.

    Gdy chleb wyrośnie wyjąć go na obsypaną mąką stolnicę, podzielić na trzy części i uformować okrągłe bochenki lekko wyrabiając, aby były gładkie. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić na 45 minut w ciepłe miejsce do podrośnięcia. Obsypać lekko mąką i naciąć w kształt kratki. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 40 minut w temperaturze 180°C z termoobiegiem. Wyjąć, wystudzić na kratce. Najlepiej jeść następnego dnia, bo krótko po upieczeniu bardzo się kruszy.


     

     

    Przepis z książki ‘Love to bake’, zmodyfikowany.

    Kategoria: Chleby.

    Tagi: drożdże, kawa inka, marchew, melasa.